JAK SIĘ OŚWIADCZYĆ?

Savoir-vivre jeszcze do niedawna żądał, aby starający się prosił ro­dziców o rękę córki w jej nie­obecności. Kobiety wszakże mają do­bre serca, aby ułatwić zatem tę tru­dną chwilę ukochanemu, przychodzą dziś do rodziców razem z nim i wspólnie przedstawiają swoje pra­gnienia. Na przykład ona mówi: „Mamo, ustaliliśmy z Kazikiem, że się zaręczymy.” Wtedy on dodaje szarmancko: „Chciałbym Państwa bardzo prosić o rękę Irenki.”Jesli rodzice są niezadowoleni i za­skoczeni, starają się oddalić moment decyzji. Odpowiadają np.: „Dobrze, ale przecież macie mnóstwo czasu. Po co od razu zaręczyny. Namyślcie się jeszcze. Może lepiej odłożyć tę sprawę do jesieni”.Gdy rodzice są uszczęśliwieni, całują młodych (zwykle tylko, mama), proponują przyszłemu zięciowi formę „ty”, rozprawiają o zaręczynowym przyjęciu oraz o terminie wizyty jego rodziców. Jeżeli rodzice narzeczonego mieszkają daleko, wysyła on list z zawiadomieniem o zaręczynach i opisem zalet narzeczonej, a ona załącza parę uprzejmych słów. Wówczas matka jego odpisuje na­rzeczonej i proponuje, że będzie ją nazywać po imieniu. Tak samo rzecz się ma, gdy panienka przedstawia listownie narzeczonego. Wtedy jednak powinien mu odpowiedzieć jej ojciec.

Witaj na moim serwisie! Trafiłeś na serwis o polityce i społeczeństwie. Mam nadzieję, że spodoba Ci się na moim portalu. Zapraszam do czytania i komentowania oraz udostępniania mojego serwisu na swojej tablicy facebooka.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)